piątek, 25 kwietnia 2014

Miarki

Mam dobrą pamięć, ale krótką. Nigdy nie pamiętam ile to ile... a jak sprawdzę to na necie to zanim dojdę od komputera do kuchni to już nie jestem pewna ilości ;) zrobiłam taką oto ściągawkę dla roztargnionych!

Oby się przydała. U mnie wydrukowana już wisi na lodówce.



2 komentarze:

  1. Świetny blog!

    Zapraszam do mnie :)
    Dopiero rozpoczynam swoją przygodę z blogowaniem, ale może któregoś dnia znajdziesz u mnie coś ciekawego!

    www.paczekwkuchni.blogspot.com

    Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super pomysł, przydaje się w kuchni. :)

    OdpowiedzUsuń