czwartek, 12 grudnia 2013

Kokosowe trufelki z oreo

Smutny szary dzień, trzeba sobie jakoś osłodzić ;)

Wiem, że nie do końca są to pralinki ... ale nie czepiajmy się :) jak ma ktoś pomysł na inną nazwę - chętnie skorzystam z propozycji.  A tym czasem, życzę smacznego.

I mam prawidłową nazwę ! dziękuje ;) tego słowa mi brakowało.

Składniki:

- opakowanie ciastek Oreo
- 100-150 g twarogu półtłustego
- śmietanka 30 %
- cukier (opcjonalnie)
- wiórki kokosowe
- papierki do pralinek

Ciasteczka tłuczemy w misce jak najdrobniej się da. Dodajemy do masy ciasteczkowej twaróg i dokładnie mieszamy.

Do masy dolewamy śmietankę jednocześnie mieszając - należy uważać, żeby masa nie wyszła zbyt wodnista. Każdy twaróg jest inny, dlatego nie daje konkretnej ilości śmietanki.

Gdy uzyskamy idealną konsystencję jednolitej masy (bez grudek) formujemy kuleczki. które obtaczamy w wiórkach kokosowych.

Deser świetny - szybki w przygotowaniu. Ja nie dosładzam go dodatkowo, ale pewnie znajdą się i tacy co wolą słodsze kulki. Pamiętajmy, że tak przygotowana masę należy trzymać w lodówcei zjeść w miarę szybko :)

Smacznego!



4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Talerz już pusty, więc zaprzeczać nie będę ;)

      Usuń
  2. Ja bym powiedziała, że to trufelki :)
    Niemniej, pyszne musiał być :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję za wpis ;) babski wieczór bez oreo byłby nieudany ;)) super!

    OdpowiedzUsuń