środa, 13 marca 2013

Zalewajka Świętokrzyska

Może wykażę się ignorancją, jak przyznam, że nie znałam tej zupy i nigdy jej nie jadłam, aż do teraz ;) Mąż wielokrotnie o niej wspominał, jednak nigdy nie miałam okazji spróbować. Teraz już wiem co traciłam.

Dla tych co nie znają historii tej potrawy poniżej kilka informacji z wikipedii ;)


Zalewajka – tradycyjna zupa wiejska, zawierająca ugotowane, pokrojone w kostkę ziemniaki zalane (stąd właśnie nazwa) przygotowanym osobno czystym żurem z zakwasu chlebowego.

Pochodzenie
Sama zupa wywodzi się z centralnej Polski. Pierwsze wzmianki pochodzą z XIX wieku z Łodzi i Radomska. Podstawowym składnikiem diety tych regionów były ziemniaki i zbiory leśne. Z tego powodu ziemniaki były bazą wielu potraw (podawano je w różnej postaci i z różnymi dodatkami). Dzięki swej prostocie zalewajka dotarła do Kielc, skąd na przełomie XIX i XX wieku wraz z migrującą ludnością pojawiła się w Zagłębiu Dąbrowskim.




Składniki:
  • 80 dag ziemniaków
  • 2 marchewki
  • 1 ząbek czosnku
  • 40 dag boczku wędzonego
  • ok 2,5 l bulionu (ja gotowałam na 2 udkach kurzych)
  • 1 duża cebula
  • butelka żurku
  • kostka rosołowa 
  • 3-4 ziarenka  ziela angielskiego
  • liść laurowy
  • łyżka majeranku 
  • pieprz/sól do smaku 
  • łyżka tartego chrzanu (opcjonalnie)
  • Śmietana 18% do zabielenia (opcjonalnie)
Obieramy warzywa i kroimy je w kostkę. Do garnka z bulionem dodajemy ziemniaki i marchewki. Po chwili dorzucamy także kostkę rosołową. 


Boczek i cebulę kroimy w kostkę, przesmażamy na patelni razem z posiekanym czosnkiem. Dorzucamy do garnka. Gotujemy ok 30 min. Do momentu aż, warzywa będą miękkie. Wówczas dodajemy żurek, dodajemy przyprawy i doprawiamy do smaku solą, pieprzem (ew. chrzanem).


Gotujemy jeszcze 3-5 min na wolnym ogniu.

Możemy zlewać do talerzy ;) 


Smacznego!

Pamiętajmy, że zalewajka, najlepsza jest na następny dzień, kiedy już wszystkie składniki się przegryzą.



  
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz