sobota, 21 grudnia 2013

Królik z grzybami w winie

Królika chciałam zrobić wielokrotnie i w końcu się udało. Chociaż to nie ja go poporcjowałam... nie bardzo byłam w stanie. Mój mąż jest odważniejszy.

Zapraszam na królika, może znajdzie się u was na świątecznym stole?

Składniki:
- Comber i udka z 1 królika
- 2 cebule
- 1 łyżka oleju
- 1 łyżka mąki
- 2 pomidory
- 25 dag prawdziwków 

- 10 dag wędzonego boczku
- 0,5 szklanki białego wytrawnego wina

- sól/pieprz do smaku
- łyżeczka tymianek
-
łyżeczka rozmaryn
-
łyżeczka jałowiec
- siekana natka pietruszki


Cebulę kroimy na małe kawałki i mieszamy z przyprawami i olejem. Tak przygotowaną marynatą nacieramy mięso i odstawiamy na 24 h do lodówki.
Wyjmujemy mięso, posypujemy solą i pieprzem oraz mąką. 

Na głębokiej patelni podsmażamy boczek pokrojony w kostkę, dodajemy mięso z przyprawami, dolewamy wino oraz pomidory bez skórki. Przykrywamy patelnie i dusimy 20 minut. W tym czasie oczyścić, pokroić grzyby, które następnie dodajemy do królika i dusimy razem do miękkości mięsa (ok. 20 min dodatkowo).

Najlepsze z ziemniaczkami :) Smacznego!



piątek, 20 grudnia 2013

Piernikowe bałwanki

Święta bez pierniczków ? nieeee...
Moje wyglądają tak :)

 Składniki (ok. 40 sztuk) 
- 2 szklanki mąki
- 2 łyżki miodu
- 3/4 szklanki cukru
- 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
- 1/2 torebki przyprawy piernikowej
- 1 łyżka masła
- 1 średnie jajko

- około 1/4 szklanki lekko ciepłego mleka

Lukier:
- 1,5 szklanki cukru pudru
- 1 białko z jajka


Aby zrobić lukier ucieramy składniki przez około 15 min (do uzyskania jednolitej masy). Na noski użyłam barwnika. Jeżeli chodzi o kolor brązowy do do lukru dodałam kakao :) Aby pokryć pierniczki jednolitym białym kolorem musimy dodać ok. 3 krople wody do lukru. Tak naprawdę ilość wody zależy od cukru jakiego używamy.

Jeżeli chodzi o pierniczki to w garnku musimy rozpuścić masło, miód, cukier i przyprawę piernikową.

Do miski przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i dodajemy do niej trochę przestudzoną słodką masę. Mieszamy. Dodajemy jajko i mieszamy :) dolewając stopniowo mleko zagniatamy ciasto przez około 10 min.

Stolnicę posypujemy mąką i wałkujemy ciasto na około 5 mm grubości. Wycinamy foremkami pierniczki. Ja nie miałam foremki w kształcie bałwanka ... użyłam do tego dwóch różniących się wielkością kieliszków, a następnie złączyłam. 

Układamy pierniczki na blasze z piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując ok 2-3 cm odstępy (pierniki urosną). Pieczemy w rozgrzanym piekarniki na 180 st przez 15 min - nie dłużej. Dekorujemy bezpośrednio przed podaniem.

Smacznego!























A to piosenka, która towarzyszyła mi przy pieczeniu pierniczków :) mam nadzieje, że złapiecie klimat !



wtorek, 17 grudnia 2013

Ryba po grecku

Ryba po grecku wbrew nazwie nie ma nic wspólnego z Grecją :P za to bardzo często pojawia się na polskich stołach np. na wigilii. Zatem zapraszam do stołu! 

Ja robię wersję bardziej kanapkową i przede wszystkim najlepiej smakującą na zimno.

Składniki:

- 1 kg filetów kilka ryby mrożonej (morszczuk, mintaj, sola)
- 4 średnie marchewki
- 2 średnie pietruszki
mały seler
- 4 cebule
- większy słoiczek koncentratu pomidorowego
- 1 liść laurowy
- sól/pieprz do smaku

- 2 ziarenka ziela angielskiego
- olej do smażenia
- 1/2 szklanki wody
- cukier
- natka pietruszki do dekoracji


Warzywa myjemy,obieramy i ścieramy na tarce o dużych oczkach. Na rozgrzaną patelnię z olejem wrzucamy rozmrożoną rybę. smażymy chwilkę. Po czym dorzucamy warzywa i przyprawy dusimy do miękkości. Rybka powinna się rozpaść. Wówczas mamy możliwość wymieszania składników. W razie potrzeby podlewamy wodą.




poniedziałek, 16 grudnia 2013

Piernik z makiem

Kolejna odsłona piernikowania. Wiecie co jest najgorsze w tym całym blogowaniu? To , że zanim święta się zaczną ja już dosyć pierników będę miała ;)


Składniki:

- 50 dag mąki
- 1/2 szklanki maku
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżeczki przyprawy korzennej
- szklanka miodu
- szklanka cukru
- 3 jajka
- szklanka mleka
- 2 łyżki masła
- tabliczka gorzkiej czekolady
- 20 dag bakalii
- biała polewa + mak i bakalie do dekoracji

Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia. Do mąki dodajemy mak i mieszamy.
W garnku podgrzewamy miód z połową cukru, przyprawą korzenna, mlekiem, czekoladą i masłem.

Garnek zdejmujemy z ognia. Dodajemy do środka utarte żółtka z resztą cukru. Następnie dodajemy partiami mąkę, za każdym razem dokładnie mieszając/miksując. Na tak przygotowaną masę wykładamy ubite na pianę białko oraz bakalie. Dokładnie całość mieszamy łyżką. 

Formę do ciasta jak zwykle smarujemy masłem i obsypujemy bułką tartą. Napełniamy do 2/3 wysokości formy i wkładamy do piekarnika na 50 min przy temperaturze 180 st. Wystudzić w piekarniku , a następnie udekorować polewą i bakaliami. 

Pycha!




piątek, 13 grudnia 2013

Zupa z czerwonej soczewicy

Pyszna rozgrzewająca zupa. I ten kolor :) ! rozwiewa chandrę dzisiejszego dnia.

Muszę się poskarżyć... moja drugie pół pyta: co dzisiaj na obiad? ja: zupa z soczewicy, on: ok, ale ja się pytam co na obiad.... Nie mogę przeżyć, że są osoby, które nie uznają zupy za danie obiadowe! Taką zupą naprawdę da się najeść, a nie tylko te kotlety i kotlety! ;)

Składniki:

-35 dag  czerwonej soczewicy
-2 duże cebule
-puszka pomidorów lub 2 łyżki koncentratu
-2,5 litra bulionu warzywnego
-3 ząbki czosnku
- po łyżeczce tymianku/oregano/bazylii-sól/pieprz do smaku
- sok z 1 cytryny do smaku

Cebulę i czosnek obieramy, siekamy i wrzucamy na dno garnka z łyżka oliwy. Smażymy aż cebula zrobi się szklista. Dolewamy bulion, wrzucamy soczewicę, koncentrat i przyprawy.  Gotujemy całość ok 30 min. Następnie wszystko miksujemy, możemy dodać troszkę śmietanki a całość udekorować grzankami.

Smacznego!








czwartek, 12 grudnia 2013

Kokosowe trufelki z oreo

Smutny szary dzień, trzeba sobie jakoś osłodzić ;)

Wiem, że nie do końca są to pralinki ... ale nie czepiajmy się :) jak ma ktoś pomysł na inną nazwę - chętnie skorzystam z propozycji.  A tym czasem, życzę smacznego.

I mam prawidłową nazwę ! dziękuje ;) tego słowa mi brakowało.

Składniki:

- opakowanie ciastek Oreo
- 100-150 g twarogu półtłustego
- śmietanka 30 %
- cukier (opcjonalnie)
- wiórki kokosowe
- papierki do pralinek

Ciasteczka tłuczemy w misce jak najdrobniej się da. Dodajemy do masy ciasteczkowej twaróg i dokładnie mieszamy.

Do masy dolewamy śmietankę jednocześnie mieszając - należy uważać, żeby masa nie wyszła zbyt wodnista. Każdy twaróg jest inny, dlatego nie daje konkretnej ilości śmietanki.

Gdy uzyskamy idealną konsystencję jednolitej masy (bez grudek) formujemy kuleczki. które obtaczamy w wiórkach kokosowych.

Deser świetny - szybki w przygotowaniu. Ja nie dosładzam go dodatkowo, ale pewnie znajdą się i tacy co wolą słodsze kulki. Pamiętajmy, że tak przygotowana masę należy trzymać w lodówcei zjeść w miarę szybko :)

Smacznego!



Śledź w sosie musztardowym

Śledziki dobre i na święta i na co dzień. Idealny do sami wiecie czego ;)

Wypróbowany już w zeszłym roku na wigilii. Tylko tym razem musztarda była zwykła  a nie francuska... akurat taką miałam w lodówce.

Składniki :

- 5 płatów solonych śledzi
- 2-3 cebule
- garść oliwek w zalewie
- ocet spirytusowy
- słoik musztardy (najlepsza francuska)
- 2 łyżki miodu
- 2 łyżki oleju
- łyżeczka sosu sojowego (opcjonalnie)
- sól/pieprz do smaku

Dodatki:
- papryka marynowana
- korniszony

Płaty dokładnie myjemy pod bieżącą wodą. Kroimy na małe kawałki i wrzucamy do miski, całość zalewamy octem. Odstawiamy do lodówki na 2 dni.

Śledzia odsączmy z octu (dokładnie) można też go opłukać. Dodajemy do ryby posiekaną drobno cebulkę i oliwki. 

Teraz sos :) musztardę, miód, olej i sos sojowy mieszamy i voila ;)

w naczynku układamy warstawmi rybę i zalewamy sosem. Znowu odstawiamy do lodówki na 2-3 dni do przegryzienia się.

Smacznego!





wtorek, 10 grudnia 2013

Nalewka Bożonarodzeniowa

Nalewka pachnąca świętami:)Niestety , aby zdążyć z nalewką na święta za jej przygotowanie należy zabrać się tak około czerwca :) więc teraz już za późno, ale można zacząć szykować się na przyszły rok!

Ta nalewka jest trochę trudniejsza w wykonaniu od zwykłej owocowej, ale na pewno sobie poradzicie ;)

Składniki:

- 1kg śliwek + 3 pestki
- 100g rodzynek
- 100 g suszonych śliwek
- laska wanilii
- 0,5 kg białego cukru
- 0,5 l wódki
- 0,5 l spirytusu


Śliwki świeże i suszone dokładnie myjemy, osuszamy, kroimy na cząstki, usuwamy pestki ( standard ). Rodzynki płuczemy i osączamy. Śliwki wkładamy do słoja, dokładamy rodzynki i pestki, zasypujemy cukrem, zalewamy spirytusem, odstawiamy w ciemne miejsce na ok. trzy tygodnie. Po tym czasie zlewamy nalew, a owoce ponownie zalewamy wódką, dodajemy wanilię, odstawiamy na kolejne 2 tygodnie. Zlewamy nalew i łączymy z poprzednią partią. Filtrujemy i nalewamy do butelek.


Odstawiamy na około 6 miesięcy.

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Nalewka jeżynowa

Długi czas marzyłam o zrobieniu nalewki z jeżyn. Ciężko dostać w sklepach jest ten owoc, dlatego gdy zobaczyłam, że na działce krzak który od dawna nie dawał owoców obrodził, byłam wniebowzięta. Fakt - zbierałam owoce na raty (co weekend - nie cały kubeczek;)), ale tak jak już kiedyś wspomniałam najlepsze nalewki wychodzą z owoców wcześniej mrożonych.

Zdecydowanie najlepsza nalewka jaką zrobiłam:) słodziutka i bardzo esencjonalna. Idealne % bez krzywienia się i popijania :P

 Składniki:

- 3 szklanki jeżyn
- 0,25  l wódki
- 0,25 l spirytusu
- 0,25 l wody mineralnej
- 2 szklanki cukru.
- odrobinę soku z cytryny do smaku

Robimy tak jak zawsze  :) Owoce dokładnie przeglądamy - usuwamy szypułki i inne nieładne rzeczy z owoców. Zasypujemy cukrem i zostawiamy na 3-4 dni. Następnie wlewamy płyny do słoika. Odstawiamy i co jakiś czas mieszamy słojem. Po 3 miesiącach filtrujemy i zlewamy nalewkę do butelek. Powinna postać jeszcze z 1 miesiąc w ciemnym miejscu przed skonsumowaniem, ale wiem, że ciężko jest się powstrzymać!



Na zdrowie!






Pasta z czerwonej soczewicy

Super na kanapki i nie tylko :)

Jest to połączenie kilku przepisów wygrzebanych w necie. A to wszystko przez niewykorzystaną fasolę z zupy z ciecierzycy. W każdym razie pasta wyszła super! polecam.

Składniki:

- 100 g czerwonej soczewicy - 100 g ciecierzycy - 1 cebula - 1 ząbek czosnku - szczypta chilli - 2 łyżki koncentratu pomidorowego - sok z 1 cytryny - 3-4 łyżki oliwy - garść pestek słonecznika - sól/pieprz do smaku
- garść posiekanej natki pietruszki

Dzień wcześniej musimy namoczyć ciecierzycę. Po 12 godzinach razem z wodą w której się moczyła przelewamy do garnka, dolewamy wody i dodajemy soczewicę. Tak gotujemy ok 15 min. 

Na patelni rumienimy pestki słonecznika. Zdejmujemy z ognia, na tej samej patelni podsmażamy cebulkę z czosnkiem - drobno posiekane.

Z garnka odsączmy wodę ( nie musimy tego robić bardzo dokładnie - gdyż później może nam wyjść za sucha pasta). Dorzucamy do środka resztę składników i blendujemy.  Jeżeli jest za sucha można dodać troszkę więcej oliwy.

Smacznego!


wtorek, 3 grudnia 2013

Piernik z wkładką

Najlepszy;) i za każdym razem wychodzi, powiem więcej nawet jak nie wychodzi to smakuje świetnie. 
Robię go w wariacji z alkoholem i bez. A wy który wolicie ;)?


Składniki:

- 125 g masła
- 250 g białego cukru
- 2 łyżki miodu
- 2 małe kieliszki nalewki śliwkowej lub konfitura śliwkowa
- 4 łyżeczki przyprawy korzennej 

- 1 łyżeczka cynamonu
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 2 pełne łyżeczki kawy
- szklanka mleka
- 2 jajka
- 300 g mąki pszennej


Przepis dla większej formy keksowej.

W większym garnku roztapiamy masło z cukrem. Dodajemy miód, nalewkę ( ja używam tej - Nalewka śliwkowa na ciemnym rumie ), przyprawy i po chwili zdejmujemy z palnika. Mieszamy dokładnie. 

Do masy dodajemy sodę, mleko i jajka, a następnie powoli wsypujemy mąkę mieszając całość, tak aby nie powstawały nam grudki.

Wcześniej przygotowaną formę (wysmarowana masłem i obsypana mąką) wypełniamy masą i wkładamy do piekarnika na 50 min przy temperaturze 175 st. Sprawdzamy ciasto patyczkiem jak się nie klei to zostawiamy w piekarniku do ostygnięcia. 

Można dodać polewę czekoladową i np wysypać pokruszonymi orzechami laskowymi. Ja uwielbiam ten piernik z powidłami śliwkowymi.

Smacznego!



Nalewka śliwkowa na ciemnym rumie

Nie jest to mocny trunek, idealny do ciast i deserów. Przeznaczony dla łasuchów!

Składniki:

- 1kg śliwek węgierek
- szklanka cukru
- 3 szklanki ciemnego rumu


Dojrzałe śliwki dokładnie myjemy, przekrawamy na pół, wyjmujemy pestki.
Wrzucamy do słoja zasypujemy cukrem i zalewamy rumem. Zamykamy słój, wstrzasamy nim  i odstawiamy na 4 miesiące. Filtrujemy i zlewamy do butelki. Ostawiamy nalewkę na kolejne 2 miesiące.
Im dłużej tym lepiej :)


niedziela, 1 grudnia 2013

Wino pigwowe

Pierwszy post z cyklu win domowej roboty. 
Wina, niestety są bardziej wymagające niż nalewki, zarówno pod względem ilości miejsca i czasu,
ale... jaki efekt:) takiego wina nigdzie nie skosztujesz.

Składniki:

- 3kg owoców pigwy
- 2kg cukru
- ok. 4 litrów wody
- matka drożdzowa

Dojrzałe owoce myjemy i kroimy na drobne kawałki. Następnie wkładamy do garnka i zalewamy wrzącą wodą tak, aby je dokładnie pokrywała. Gotujemy  utrzymując wrzenie przez 5 min, studzimy. Przez gazę lub pieluchę tetrową  odciskamy sok, dodajemy  syrop z cukru i matkę drożdzową, a następnie przelewamy do 5 litrowej butli. Jeśli moszczu jest mniej, musimy uzupełnić płyn przegotowaną wodą. Dobrze mieszamy wszystkie składniki i odstawiamy do sfermentwania.

Sklarowane wino przelewamy do czystych butelek.








sobota, 30 listopada 2013

Nalewka z pigwy

Oj, długi czas czekałam aż pigwa dojrzeje, żebym mogła zarobić z niej nalewkę. Polski rynek zalewają wódki smakowe, znajdziemy w tym repertuarze m.in. pigwówkę. Jednak nie ma to jak nalewka własnej roboty - naturalna i "zdrowa", w końcu pigwa ma dużo witaminy C ;)


 Składniki:

- 2kg dojrzałych owoców pigwy
- 1kg cukru
- 0,5l wódki
- 0,5l spirytusu
- silna wola

Umyte owoce razem ze skórką kroimy na drobne kawałki, wkładamy do słoja i zasypujemy cukrem. Przykrywamy słój pergaminem. Po tygodniu wlewamy spirytus i przez miesiąc codziennie wstrząsamy słojem.
Przecedzamy i mieszamy z wódką. Przelewamy do czystych butelek i odkładamy na dwa miesiące w ciemne miejsce.

Na zdrowie! 

piątek, 29 listopada 2013

Pigwa na zimę ( do herbaty )

Każdy zna ten owoc, ale nie każdy wie co można z nim zrobić... na pewno nie jeść na surowo ;)
Choć pierwotnie pigwa pochodzi z obszarów Azji, to jednak ze względu na jej cenne dla zdrowia właściwości jej uprawa szybko przeniosła się na inne regiony. Dziś spotykamy ją także w Polsce, gdzie, ze względu na kwaśność owoców, nazywana jest polską cytryną.
Szczególnie polecana jest na zimowy okres osłabionej odporności, gdyż ma przeciwzapalne właściwości. 
 Składniki ( ok 4 słoików ):
- 1 kg pigwy
- szklanka cukru  ( lub miodu )
- 4 kieliszki brandy 
- woda przegotowana
Owoce dokładnie myjemy i wykrawamy gniazda nasienne. Następnie kroimy w plasterki. Do wcześniej wyparzonych słoików wkładamy warstwowo
pigwę i cukier. Gdy słoiki się wypełnią zalewany kieliszkiem brandy ( kieliszek na słoik) po czym zalewamy do pełna wodą. Zakręcamy i pasteryzujemy.
Smacznego!















Zupa krem z ciecierzycy

Typowo jesienna zupa, rrrrooozgrzewająca. Do tego łatwo można ją przyrządzić, bez brudzenia miliona garnków i biegania po sklepach za składnikami ;)

Polecam szczególnie dla głodomorów, którzy twierdzą, że zupą nie da się najeść. Spróbujcie tego przepisu.

Składniki:


- 400g ciecierzycy
- puszka pomidorów w zalewie

- 2 ząbki czosnku

- 1,5 litra bulionu

- 1-2 gałązki świeżego rozmarynu

- 3 łyżki oliwy z oliwek

- pół pęczku natki pietruszki

- 1 średnia cebula

- 1 łyżeczka kminu rzymskiego/kminku

- 1 łyżeczka cukru

- pół szklanki czerwonego wytrawnego wina

- sól/pieprz do smaku
- papryczka chili


Najlepiej dzień wcześniej (min 12 h) namoczyć ciecierzycę. Wsypać do miski i zalać wodą jak w przypadku fasoli. Nie pozbywamy się wody!

W garnku przygotowujemy bulion wg własnego uznania (może być mięsny - np z kurczaka lub warzywny). Na osobnej patelni podsmażamy drobno posiekaną cebulkę z czosnkiem, chili i rozmarynem. Gdy się zarumienią dodajemy puszkę pomidorów, wino oraz posiekaną natkę pietruszki. Dusimy na średnim ogniu ok 15 min.

Do gotowego bulionu wlewamy cieciorkę wraz z wodą w której się moczyła. Gotujemy ok 10 min. Następnie dorzucamy sos pomidorowy i znowu gotujemy ok. 15 min. 

Łapiemy za blender i miksujemy!

Świetnie smakuje ze śmietanką lub wędzonką, ja dodatkowo podaje grzanki czosnkowe.
Smacznego!





czwartek, 28 listopada 2013

Bigos

eh... znowu muszę się tłumaczyć z nieobecności. Wystarczy, że powiem "dziecko jest bardzo absorbujące"? 

Tak, tak mały wkładkowicz wykluł się pod koniec października. Od tej pory blogujemy razem ;)

Na szczęście mam kilka (kilkanaście ...) przepisów nieopublikowanych, więc z lodówki już nic nie wyciągam, teraz wyciągam z dysku.

Ah i tak jakby wracamy do kategorii alkoholowej ;) na razie delikatnie!

 Składniki (ok 6 l):

- 3 kg kapusty kiszonej 
- 500 g wieprzowiny (łopatka, od szynki itp.)
- 500 g wołowiny bez kości
- 500 g boczku
- 500 g różnej kiełbasy
- garść suszonych grzybów
- 10 śliwek suszonych
- 2 liście laurowe,
- po kilka ziaren: pieprzu ziarnistego, jałowca i ziela angielskiego
- 2 cebule

- 1 łyżka miodu
- 150 ml czerwonego wina

- łyżka sosu sojowego
- 2 szczypty chilli
- sól/pieprz do smaku

- 3 łyżki oleju/oliwy do smażenia


Kapustę kiszoną najpierw powinniśmy wypłukać, aby bigos nie wyszedł za kwaśny, ja zazwyczaj robię to tylko raz gdyż wolę kwaskowy efekt. 

Następnie ją kroimy wrzucamy do garnka i zalewamy niewielką ilością wody. Dodajemy przyprawy: ziele angielskie, liście laurowe, rozgniecione jagody jałowca i gotujemy ok. 1,5 godziny. 

W między czasie możemy pogotować wcześniej namoczone grzyby. Pamiętajmy aby nie wylewać wody z moczenia! Dodajemy do kapusty.

Wieprzowinę i wołowinę kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju na złoty kolor, podlewamy winem i kilka minut dusimy. Osobno smażymy każdy rodzaj mięsa oraz drobno posiekaną cebulkę. Gdy skończymy wrzucamy wszystko do kapusty i gotujemy jeszcze co najmniej 1,5 godziny. Na koniec przyprawiamy solą i pieprzem, wrzucamy pokrojone śliwki, dodajemy resztę czerwonego wina oraz słodzimy miodem. 

Bigos najsmaczniejszy jest po kilku dniach, gdy nabierze mocy;)
Smacznego!






wtorek, 8 października 2013

Kruche ciastka owsiane z sezamem

Długi czas po głowie chodziły mi domowe ciasteczka. Zdrowe i szybkie w przygotowaniu, a najważniejsze jest to, że nie mogą się nie udać ;) po prostu nie ma szans. Tutaj muszę się przyznać niestety do błędu i przestrzec przyszłych cukierników- nie rozkładajcie ciastek zbyt blisko siebie, bo urosną mniej więcej dwukrotnie. Moje ciasteczka wyrosły do tego stopnia, że cała blacha zlała się w jedno duże ciastko, pyszne i kruche, ale jedno ;)
Stąd ten dziwny kształt;)

Składniki:

- 200g masła w temperaturze pokojowej
- 3/4 szklanki cukru
- 1 opakowanie cukru wanilinowego
- 1 jajko (w tej samej temperaturze co masło)
- 1 szklanka mąki pszennej
- 1/2 łyżeczki sody (może być proszek do pieczenia
- szczypta soli
- 1 i 1/2
szklanki płatków owsianych
- 1 i 1/2 szklanki sezamu
- 1/2 szklanki rodzynek

Mieszamy dokładnie wszystkie składniki (najpierw bez płatków, sezamu i rodzynek)
Do maślanej masy dodać pozostałe składniki i wymieszać łapkami najlepiej.
Z masy formujemy w kulki, układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i spłaszczać. Ciasteczka wstawić do piekarnika nagrzanego do 170 st na funkcji termoobieg i piec przez około 17 minut lub na funkcji góra-dół 180st. Ja zostawiam ciastka w stygnącym piekarniku.

Smacznego :)


 


poniedziałek, 7 października 2013

Wytrawna konfitura z aronii

Powoli wracam do formy alkoholowej ;) Spróbujcie nietypowego słodkiego słoiczka!

 Składniki:
-1,5 kg owoców aronii
-0,5 kg cukru
- opakowanie cukru wanilinowego
- łyżeczka przyprawy do piernika
-1 grejpfrut
-1 cytryna
-1/2 szklanki wódki

Aronie dokładnie myjemy, cytrusy obieramy ze skórki i dzielmy na cząstki. Wymieszane owoce wsypujemy do płaskiego naczynia żaroodopornego, posypujemy cukrem jednym i drugim oraz przyprawą. Wstawiamy do piekarnika na ok 3 h przy 150 st.  Nie mieszamy, po prostu czekamy, aż masa zgęstnieje. Tak przygotowana masę mieszamy z wódką i przekładamy do słoików. Nie trzeba pasteryzować, jeżeli nie zamierzacie przechowywać słoików w piwnicy dla wnuków :)

Smacznego! 



 


Pancakes czyli naleśniki po amerykańsku

Szybkie, smaczne i śniadaniowe. Nie będę się tu bardzo rozpisywała, ale na pewno każdy widział w serialu, albo w filmie jak główny bohater robi naleśniki - dzieciom lub wybrance do - jako śniadanie do łóżka ;) Warto z rad skorzystać, bo takie naleśniczki z rana mogą rozbudzić największego śpiocha.

Składniki: 
-1 i 1/4 szklanki mąki
-1 jajko
-1 i 1/4 szklanki mleka
-1/4 szklanki cukru
-1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
-1 łyżeczka sody
-oliwa do smażenia
-szczypta soli

Wszystkie składniki mieszamy dokładnie ze sobą (prócz oliwy).
Następnie smażymy na patelni, formując krążki mniej więcej 10 cm :)

Podajemy z dodatkiem miodu, dżemu , owoców albo syropu klonowego. Znam tez takich co ze śmietanką im najbardziej smakuje.

Smacznego!










piątek, 4 października 2013

Zawijasy bakłażanowe z twarogiem

Tym razem coś bardziej konkretnego, trochę jest przy tym roboty, ale efekt powala :) Specyficzny smak i aromat, naprawdę polecam!

Składniki:

- 40 dag mięsa mielonego ( ja użyłam wieprzowego, ale drobiowe też będzie pyszne)
- 10 dag twarogu
- 2 bakłażany
- cebula
- 2 ząbki czosnku
- 2 duże pomidory
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- łyżka ziół dalmatyńskich
- sól/pieprz/cukier do smaku
- tarty żółty ser do posypania
- olej/oliwa do smażenia


Bakłażany dokładnie myjemy, osączamy i kroimy wzdłuż na cienkie plastry. Aby pozbyć się troszkę goryczy można osolić plastry i zostawić na chwilę po czym opłukać i osuszyć, ręcznikiem papierowym.

Na rozgrzanej patelni podsmażamy plastry bakłażana z obu stron. Na tej samej patelni podsmażamy mięso. Zdejmujemy.

Cebulkę drobno siekamy razem z czosnkiem podsmażamy na patelni, następnie dodajemy pokrojone pomidory (bez skórki). Smażymy je na  początku na ostrym ogniu, aby szybko wodę puściły, następnie zmniejszamy ogień czekając aż nadmiar wody odparuje. Wówczas dodajemy zioła i koncentrat pomidorowy. Wszystko dokładnie mieszamy.

Do mięsa dodajemy pokruszony twaróg i dokładnie mieszamy. Nakładamy masę na plastry bakłażana i zawijamy. Można sobie pomóc wykałaczką ;)

Do naczynia żaroodpornego wlewamy sos pomidorowy, a na nim układamy naszego bakłażana. Całość posypujemy serem żółtym, a następnie wkładamy do rozgrzanego piekarnika, na około 20 min przy temperaturze 190 st.

Pycha!



 


piątek, 20 września 2013

Powidła z dyni i pomarańczy

Brzmi trochę nieprawdopodobnie, ale naprawdę są smaczne ;) zapraszam do spróbowania, szczególnie teraz gdy sezon w pełni!

Składniki: 
- 1 kg dojrzałej dyni
- 0,5 białego cukru
- 1 pomarańcza
- 3 łyżki wody
- sok z limonki lub cytryny
- łyżeczka imbiru (opcjonalnie)

Dynię oczyszczamy z pestek i skóry, kroimy w kostkę. 

Pomarańczę musimy dokładnie wyparzyć i wyszorować, następnie skórkę ścieramy na najdrobniejszych oczkach tarki. Resztę pomarańczy obieramy z białej skórki, kroimy na kawałeczki. 

Go garnka wrzucamy dynie i cząstki pomarańczy, odlewamy wodą i dusimy na małym ogniu, co jakiś czas mieszając, aż do momentu gdy składniki się rozgotują i będą stanowiły w miarę jednolitą masę. Tak powstałą masę musimy przetrzeć przez sitko ( ja się przyznam, że zbyt leniwa byłam i po prostu zmiksowałam wszystko blenderem). 

Dodajmy wówczas cukier, sok z limonki i startą skórkę pomarańczową. Całość smażymy do momentu, aż uzyskamy gęstość jakiej oczekujemy. Gotowe powidła przekładamy do słoików i albo odwracamy je do góry nogami do ostygnięcia (prosty sposób, ale pamiętajmy, że nie zawsze skuteczny) albo pasteryzujemy 10-15 min.

Smacznego :)


czwartek, 12 września 2013

Leczo

Wrzesień to idealna pora na robienie przetworów i cieszenie się tanimi warzywami.  Z własnej ziemi ;) plony owocowe niestety się już skończyły, ale wszelkie bazarki też się nadadzą.

Leczo jest o tyle fajna potrawą, że można ją z sukcesem brać w pojemniczku do pracy, zjeść na obiad lub kolację, a nawet zamrozić na później. Zapraszam do spróbowania przepisu w pełni naturalnego ;)

Składniki:
- 2 średnie cukinie
- 4-5 pomidorów
3 kolorowe papryki
-papryczka chilli (opcjonalnie)
- 2 duże cebule
- 2 ząbki czosnku
- pędko kiełbasy lub kawałek boczku  (opcjonalnie)
- 20 dag pieczarek (opcjonalnie)
- sól/pieprz do smaku
- 2 łyżeczki papryka słodka w proszku
 - przyprawy do smaku typu oregano lub bazylia
- średniej wielkości koncentrat pomidorowy
- woda
-olej/oliwa do smażenia

Na sam dobry początek proponuję, umyć wszystkie warzywa i pokroić wszystko w kostkę ok 1 cm(oczywiście czosnek i chilli drobniej;)) 

Do dużego garnka wrzucam warzywa tzn: paprykę, cukinię, pomidory, papryczkę chili.
Podlewam to mniej więcej szklanką wody, aby warzywa nie przywierały do dna. Przykrywam, zostawiam na średnim ogniu. Co jakiś czas mieszamy warzywa drewnianą łyżką.

W tzw między czasie, rozgrzewam łyżkę oleju na patelni i zaczynam na niej smażyć kiełbasę z cebulką. Gdy już kiełbaska się zrumieni a cebulka stanie się szklista. Zdejmuję z ognia, odkładam do miseczki. Na tą samą patelnię bez mycia wrzucam pokrojone pieczarki i smażę je do momentu zrumienienia i odparowania całej ilości wody. 

Powinno na tych czynnościach minąć ok 20 - 30 min. Odkrywamy garnek z warzywami i parzymy czy są już miękkie, jeżeli nie to musimy podusić jeszcze chwilke pod przykryciem. Jak warzywa są gotowe dorzucam do nich kiełbaskę z cebulką i paprykę. Dokładnie mieszam i przykrywam garnek. Duszę jeszcze ok 20 min. 

Następnie próbuję i dodaje odpowiednie przyprawy ( tak aby mi smakowało). Jeżeli chodzi o takie dania jestem strasznie liberalna ;) każdy ma inny smak i lubi inne przyprawy. Więc sugeruję kierować się własnymi kubkami smakowymi ;)

U mnie doprawianie wygląda nastepująco: 2 łyżki papryki słodkiej, łyżeczka czosnku, 2 łyżki soli, 2 łyżeczki pieprzu mielonego, łyżka oregano suszonego, 2 łyżki koncentratu pomidorowego.

Po przyprawieniu mieszam jeszcze raz i pozostawiam garnek odkryty (na średnim ogniu) do odparowania za dużej ilości wody. Zależy to od warzyw jakich używaliśmy. Można odparowywać, ale nie trzeba ;)

Potem zostaje nam już tylko rozkoszowanie się znakomitym smakiem sezonowych warzyw. 
Smacznego !